W szpitalnym Drzewie Życia przybywa kolejnych liści z historiami narodzin

W szpitalnym Drzewie Życia przybywa kolejnych liści z historiami narodzin

FOT. Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Mińsku Mazowieckim

Jeszcze niedawno było ich tylko kilka, a dziś na symbolicznym Drzewie Życia pojawiły się całe dziesiątki różowo–niebieskich liści. W Mińsku Mazowieckim ten prosty znak urósł do rangi wzruszającej kroniki rodzinnych chwil, do których wraca się z czułością. Każdy listek niesie imię, wspomnienie i emocje związane z dniem, którego się nie zapomina. Z małej inicjatywy powstał więc obraz ważny nie tylko dla rodziców, ale i dla całej placówki.

W opublikowanej informacji SPZOZ podkreśla, że każdy z tych listków oznacza coś więcej niż zapisane imię. To osobna historia i osobny początek, a więc chwila, która zmienia codzienność całej rodziny.

Twórcy tej symbolicznej kompozycji dziękują rodzicom za to, że dopisują kolejne „rozdziały” do wspólnej opowieści. W ich ujęciu Drzewo Życia nie potrzebuje ani wody, ani słońca – rośnie dzięki miłości i pamięci o narodzinach, które zostają z bliskimi na długo.

na podstawie: Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Mińsku Mazowieckim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Mińsku Mazowieckim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.