Seniorzy pokazali prace z szuflady. W Mińsku wzrusza sztuka, która nie przemija

Seniorzy pokazali prace z szuflady. W Mińsku wzrusza sztuka, która nie przemija

FOT. UM Mińsk Mazowiecki

W Mińsku Mazowieckim niewielka sala na chwilę zamieniła się w miejsce, gdzie prywatne szkice, obrazy i ceramika dostały drugie życie. Podczas wernisażu z cyklu „Piękno niekonwencjonalne” było czuć nie tylko satysfakcję z gotowych prac, ale też dumę z drogi, którą przeszli ich autorzy. To opowieść o twórczości, która nie kończy się w szufladzie, lecz wychodzi do ludzi i zostaje z nimi na dłużej.

  • Prace, które wyszły z domowych szuflad
  • Beata Antończak i energia, która podtrzymuje relacje

Prace, które wyszły z domowych szuflad

Wystawa „Nieprzemijające w tym, co przemija” powstała z inicjatywy Domu Dziennego Pobytu Caritas DWP w Mińsku Mazowieckim i od razu uderzała różnorodnością. Obok obrazów pojawiły się ceramika i kilimy, a każdy z tych prac pokazywał inne tempo, inną wrażliwość i inne spojrzenie na świat. Nie było tu jednego wzoru ani jednego sposobu opowiadania. Była za to autentyczność, tak cenna zwłaszcza wtedy, gdy twórczość rodzi się z potrzeby serca, a nie z obowiązku.

Swoje miejsce znalazły prace seniorów z Domu Dziennego Pobytu Caritas DWP oraz mińskich seniorów zaprzyjaźnionych z placówką. Wielu z nich tworzyło wcześniej tylko dla siebie, po cichu, bez publicznej prezentacji. Wernisaż pozwolił wydobyć te rzeczy z domowego zacisza i pokazać, że sztuka dojrzewa także wtedy, gdy nie szuka braw. Dla miasta to ważny znak, bo przypomina, że aktywność twórcza osób starszych nie jest dodatkiem, lecz żywą częścią lokalnego życia.

Beata Antończak i energia, która podtrzymuje relacje

Wśród pokazanych prac znalazły się także obrazy Beaty Antończak, instruktorki zajęć plastycznych w DDP Caritas. To właśnie jej zaangażowanie podtrzymuje rytm tych spotkań i sprawia, że uczestnicy nie zamykają się w sobie, ale wracają do działania, rozmowy i wspólnego tworzenia. W takich momentach widać wyraźnie, że zajęcia plastyczne nie są wyłącznie terapią zajęciową. To także sposób na obecność, sprawczość i budowanie więzi, które z czasem stają się równie ważne jak same prace.

Podczas wernisażu zastępca burmistrza Katarzyna Łaziuk wręczyła seniorom pamiątkowe statuetki i podziękowała im za ciepło, energię oraz chęć dzielenia się talentem. Patronem wydarzenia był burmistrz Marcin Jakubowski. Cykl „Piękno niekonwencjonalne”, organizowany już po raz drugi wspólnie z Miejską Biblioteką Publiczną, pokazał, że w Mińsku Mazowieckim dla sztuki niekoniecznie potrzeba wielkich gestów. Czasem wystarczy uważność, dobre miejsce i ludzie, którzy chcą dać twórczości wyjść na światło dzienne.

na podstawie: Urząd Miasta Mińsk Mazowiecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Mińsk Mazowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.