Zatrzymał Forda i zabrał kluczyki. Kierowca miał 2 promile

Zatrzymał Forda i zabrał kluczyki. Kierowca miał 2 promile

Zabrał kierowcy kluczyki, zatrzymał samochód i natychmiast wezwał policję. Dzięki reakcji 35-letniego świadka w Sulejówku przerwano jazdę 31-letniego kierowcy, który miał w organizmie 2 promile alkoholu. Wcześniej mężczyzna uszkodził znak drogowy.

Do zdarzenia doszło 18 sierpnia w Sulejówku. 35-latek zauważył Forda poruszającego się w sposób, który wzbudził jego poważne wątpliwości. Podejrzewał, że kierowca może być nietrzeźwy, dlatego zatrzymał pojazd, odebrał mu kluczyki i powiadomił Policję.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim. Badanie trzeźwości potwierdziło podejrzenia świadka. Za kierownicą siedział 31-letni obywatel Ukrainy, który miał 2 promile alkoholu w organizmie.

Policjanci ustalili, że podczas jazdy kierowca uszkodził znak drogowy. Funkcjonariusze zatrzymali jego uprawnienia, a także zajęli należący do niego samochód. Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.

Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem określonym w art. 178a § 1 Kodeksu karnego. Za swoje zachowanie 31-latek odpowie przed sądem.

To właśnie szybka reakcja świadka była w tej sytuacji najważniejsza - zamiast biernie obserwować niebezpieczną jazdę, przerwał ją, zanim nietrzeźwy kierowca mógł spowodować poważniejszy wypadek. Policja przypomina, że osoba podejrzewająca nietrzeźwość kierującego powinna niezwłocznie powiadomić służby.

na podstawie: KPP w Mińsku Mazowieckim.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji