Mińsk Mazowiecki - jechał bez uprawnień, w plecaku ukrył narkotyki

Mińsk Mazowiecki - jechał bez uprawnień, w plecaku ukrył narkotyki

FOT. Policja Mińsk Mazowiecki

Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim zatrzymali do kontroli Renault, a za kierownicą siedział 35-latek, który nie miał już prawa prowadzić auta. W plecaku mężczyzny funkcjonariusze znaleźli narkotyki, a sprawa szybko przerodziła się w poważne postępowanie karne.

Do interwencji doszło podczas służby na terenie Mińska Mazowieckiego. Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło, że wobec kierującego wydano decyzję o cofnięciu uprawnień, a mimo to ruszył on w drogę po publicznej jezdni. Podczas dalszych czynności uwagę funkcjonariuszy zwróciło zachowanie mężczyzny. W trakcie kontroli należącego do niego plecaka ujawniono środki odurzające - mefedron o łącznej wadze 100,41 g, marihuanę o wadze 3,80 g oraz amfetaminę o wadze 0,33 g. Łącznie zabezpieczono 104,54 g substancji.

35-letni mieszkaniec został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Zabezpieczone narkotyki przekazano do dalszych badań, a sprawę przejęto do prowadzenia. Na wniosek Policji prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Za prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień i posiadanie środków odurzających grozi mu odpowiedzialność karna przed sądem, a - jak przypominają policjanci - są to czyny zagrożone karą pozbawienia wolności na podstawie obowiązujących przepisów.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko rutynowa kontrola może zamienić się w poważny problem karny. Jeden kierowca, cofnięte uprawnienia i plecak z narkotykami wystarczyły, by finał był dla niego wyjątkowo kosztowny.

na podstawie: Policja Mińsk Mazowiecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mińsk Mazowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.